Miał węglowy

Miał węglowy – dlaczego zabroniona jest sprzedaż detaliczna?

Miał węglowy - dostępny w hurcie, ale zabronione w sprzedaży detalicznej

Od 1 lipca 2020 roku obowiązuje zakaz sprzedaży miału węglowego o bardzo niskiej jakości. Obostrzenia dotyczą gospodarstw domowych oraz instalacji o mocy poniżej 1 MW, na terenie całego kraju. Oznacza to, że odbiorcy indywidualni, ale również małe firmy korzystające z tego opału zostały zmuszone, by przejść na inny rodzaj paliwa. Sprawdźmy, dlaczego miał został wycofany ze sprzedaży i z czym dokładnie wiąże się ta decyzja. Kto skorzysta, a kto straci na wprowadzeniu tych obostrzeń? Jakim opałem zastąpić miał, żeby było nie tylko ekologicznie, ale również tanio? Odpowiedzi w artykule.

Miał węglowy – co to jest

Miał produkowany jest z węgla kamiennego, jednak jest znacząco innym produktem niż inne wyroby węglowe. Różni się nie tylko rozmiarem (między 0 a  31,5 mm), ale również innymi parametrami. Wynika to z faktu, że nie jest poddawany wieloetapowej obróbce czy oczyszczaniu. W efekcie jego jakość, w porównaniu z innym asortymentem węgla, np. ekogroszkiem, jest niższa.

Zawartość popiołu w miale może być od 50 do nawet 100% wyższa niż w grubszym węglu. Większa jest też zawartość siarki (około 20%) oraz wody, co wpływa na kaloryczność. Wartość opałowa miału może być o 10-20% niższa w stosunku do innych węgli. To spora różnica, która przekłada się na cenę miału. Za tonę tego paliwa trzeba zapłacić między 250 a 400 zł, podczas gdy dobrej jakości węgiel kosztuje około 900-1000 zł za tonę.

Kto palił miałem węglowym

Z danych Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla wynika, że od 2018 roku miał węglowy był zdecydowanie najczęściej wybieranym w Polsce paliwem do kotłów o średniej mocy. Jego roczne zużycie wynosiło około 7,2 mln ton. Ze względu na wysoką dostępność i niską cenę, opał ten był chętnie wybierany przez dziesiątki tysięcy gospodarstw domowych jak i kilkadziesiąt (ponad 30) tysięcy małych i średnich firm. Wykorzystywany był również w ogrodnictwie czy ciepłownictwie. Stosowany zarówno jako samodzielne paliwo, które idealnie sprawdzało się w sezonie letnim (np. do pogrzania wody), ale także w połączeniu z bardziej kalorycznym ekogroszkiem.

Generalnie popyt na ten rodzaj opału był bardzo duży. Wprowadzone restrykcje zmieniły jednak sytuację radykalnie.

Dlaczego miał został wycofany ze sprzedaży?

Wprowadzenie zakazu palenia miałem węglowym to przede wszystkim wynik troski o jakość powietrza. Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia z 2018 roku Polska jest w czołówce krajów europejskich pod kątem zanieczyszczeń powietrza. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest tzw. niska emisja. Palenie słabej jakości najtańszym opałem jest niestety główną przyczyną katastrofalnego stanu powietrza w naszym kraju.

W miale, który był sprzedawany przez wiele lat, frakcja popiołu dochodziła nawet do 28%, a wilgotność do 24%. Jakby tego było mało, dotychczasowe przepisy umożliwiały również mieszanie miału z innymi odpadami węglowymi (trującymi mułami i flotokoncentratami) i sprzedawanie takiego produktu jako miał.

Skutki palenia miałem złej jakości odczuwaliśmy więc wszyscy – w postaci fatalnego powietrza i smogu, który wpływa na nasze zdrowie.

Europejska Agencja Środowiska podała, że tylko w 2018 roku, z powodu zanieczyszczeń powietrza zmarło przedwcześnie ok. 50 tys. osób.

Zmiany odnośnie tego, czym palimy były więc konieczne dla dobra wspólnego, a ich głównym orędownikiem byli przedstawiciele organizacji zajmujących się ochroną środowiska. Za cel postawili sobie wyeliminowanie z rynku najtańszych paliw słabej jakości. Jak można się domyślać, nie obyło się bez protestów ze strony branży węglowej, która próbowała przeforsować przedłużenie zgody na palenie miałem. Jednak Ministerstwo Klimatu było nieugięte – decyzja zapadła i nie ma od niej odwrotu.

Sprzedaż miału a ustawodawstwo

27 września 2018 roku pojawiło się rozporządzenie Ministra Energii w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. Zgodnie z jego zapisami, normy dotyczące miałów węglowych obowiązywały tylko do 30 czerwca 2020 roku. Po tym dwuletnim okresie przejściowym, nie ma możliwości zakupu miału węglowego bez wyznaczonych norm jakościowych.

Jaki miał jest dopuszczony do sprzedaży?

Rozporządzenie ministra określa dokładnie, jakie minimalne wymagania musi spełniać opał przeznaczony do instalacji o mocy niższej niż 1 MW.

Wśród dopuszczonych do sprzedaży rodzajów węgla (oprócz orzecha czy kostki) znalazł się ekomiał. Wraz z ekogroszkiem objęty został najbardziej rygorystycznymi wymaganiami, ze względu na to, że są to paliwa uznawane za ekologiczne. Do sprzedaży dopuszczony jest ekomiał, którego kaloryczność nie jest niższa niż 24 MJ/kg, zawartość siarki nie przekracza 1,2%, a popiołu 12%.

Pozostały miał, o wartości opałowej pomiędzy 18 a 24 MJ/kg, jest dopuszczony do użytku jedynie w instalacjach powyżej 1 MW.

Warto wiedzieć, że jeśli chodzi o ekomiał jego sprzedawcy i producenci muszą liczyć się z dodatkowymi obostrzeniami wprowadzonymi m.in. w woj. małopolskim. Ze względu na największe zagrożenie smogowe, wprowadzono tu ograniczenia odnośnie uziarnienia. Frakcja mniejsza niż 3 mm nie może przekroczyć 15% całości opału.

Nowe regulacje prawne nie tylko zakazują stosowania miału niskiej jakości w instalacjach poniżej 1 MW, ale również mieszania go z różnymi węglowymi odpadami.

Miał węglowy - sprzedaż hurtowa

Kto może nadal palić miałem?

Od 1 lipca 2020 roku zwykły miał mogą kupić wyłącznie osoby prywatne, instytucje oraz firmy, które przedstawią zaświadczenie o posiadaniu instalacji o nominalnej mocy nie mniejszej niż 1 MW. Dokument taki wystawić może starosta, ale jest on ważny tylko przez rok od momentu wydania.

Miał mogą również nabyć podmioty zajmujące się jego dalszą odsprzedażą (np. hurtownie), ale i one muszą przedstawić dokument potwierdzający prowadzenie działalności w zakresie obrotu wyrobami tego rodzaju.

Pozostali i ci, którzy posiadali piec c.o. na miał o niższej mocy niż 1 MW musieli się przeorganizować, zmieniając rodzaj opału, a czasem również urządzenie grzewcze.

Obowiązkowe świadectwa jakości

Klienci kupujący opał węglowy mają prawo domagać się od sprzedawcy otrzymania świadectwa jakości. Jego wzór został określony w rozporządzeniu Ministra Energii. Powinny się tam znaleźć informacje dotyczące wymogów jakościowych dla danego rodzaju paliwa oraz określenie, w jakim przedziale znajduje się oferowany przez sprzedawcę towar.

Co grozi za nieprzestrzeganie przepisów?

Sprzedawca ma obowiązek wystawić świadectwo jakości poświadczone za zgodność z oryginałem i przekazać je kupującemu. Oryginał dokumentu musi przechowywać przez dwa lata.

Dodatkowe wydatki dla posiadaczy starszych kotłów

Dla wielu użytkowników, którzy posiadali w swojej kotłowni piec na miał przepisy oznaczają konieczność zmiany paliwa lub kotła. Wiele osób – słusznie – obawia się wyższych kosztów, wszak miał cenowo był opcją najkorzystniejszą. Sytuacja nie jest jednak beznadziejna. Po pierwsze, można skorzystać z dotacji z programu „Czyste powietrze” na wymianę urządzenia grzewczego na nowsze. Po drugie, są ciekawe alternatywy dla miału, nie tylko bardziej ekologiczne, ale i atrakcyjne cenowo.

Jakim paliwem zastąpić miał?

Jednym z takich paliw jest ekogroszek. To również paliwo stałe, które podobnie jak miał jest produkowane z węgla. Jednak ze względu na wieloetapową obróbkę ma bardzo dobre parametry, dzięki którym jest nie tylko paliwem wydajnym, ale i ekologicznym, a przy tym nie zrujnuje domowego budżetu. Za dobry ekogroszek trzeba zapłacić około 800-1000 zł za tonę.

Piec na miał – czy można w nim palić ekogroszkiem?

Nie w każdym przypadku zmiana paliwa musi wiązać się z koniecznością wymiany urządzenia grzewczego. Jako że ekogroszek również jest produkowany z węgla, może być spalany w piecach na miał. Warto tylko pamiętać, że z racji tego, że ekogroszek jest paliwem wysokokalorycznym, osiąga wysoką temperaturę i spalanie wygląda trochę inaczej. Warto więc dać sobie czas na opanowanie nowej techniki.

Nie ma wątpliwości, że zakaz sprzedaży miału słabej jakości był uzasadnioną decyzją, na której skorzystamy wszyscy. Dzięki wprowadzonym restrykcjom mamy szansę poprawić jakość powietrza, co w dłuższej perspektywie przełoży się na zmniejszenie zachorowań na astmę, nowotwory czy alergię. Według danych Ministerstwa Zdrowia ograniczenie zanieczyszczeń powietrza pyłami i tlenkiem azotu może też znacząco wpływać na zmniejszenie ryzyka zachorowania na Covid-19 oraz złagodzenie przebiegu choroby.

Oferta hurtowa Grzeje mnie to

Grzeje mnie to prowadzi sprzedaż hurtową opału, a w ofercie znajdą Państwo m.in. dobrej jakości miał węglowy oraz ekomiał . Więcej na ten temat przeczytają Państwo w zakładce Hurt.

Back to list

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.