Dom, Ekogroszek, Piece

Ile ekogroszku potrzebujesz do ogrzania domu?

Ogrzewanie stóp przy kominku - artykuł o tym ile potrzeba ekogroszku by starczyło na ogrzanie domu

Sezon grzewczy trwa u nas około 6 -7 miesięcy. Mając własny dom, samemu można zdecydować o tym, kiedy go zacząć i kiedy skończyć. Jedno jest pewne – warto się do niego odpowiednio przygotować. Niestety, wiele osób nie wie jak zrobić to dobrze. W efekcie kotłownia zaczyna świecić pustkami jeszcze na długo przed nadejściem wiosny. Pojawiają się wątpliwości – opału było za mało, czy złe ustawienia kotła spowodowały, że został nieefektywnie spalony? A może jedno i drugie?

Bez względu na to, czy to Twój pierwszy sezon grzewczy, czy kolejny, warto zadać sobie pytanie – czy aktualne zużycie opału nie jest za duże? A jeśli tak, z czego to wynika? Co zrobić, by palić efektywnie ekogroszkiem i nie puszczać z dymem połowy domowego budżetu?

Kluczową kwestią jest poznanie rzeczywistych potrzeb grzewczych domu i jego mieszkańców. Od czego zacząć?

Świadectwo charakterystyki energetycznej

Musi posiadać je każdy budynek wybudowany po 2009 roku. Domy nie mające świadectwa energetycznego nie powinny być zamieszkane, nie można ich też sprzedać, ani nawet wynająć. Przynajmniej w teorii, bo w praktyce bywa różnie. Certyfikat jest często pomijany przy transakcjach, a to duży błąd, bo zawiera wiele cennych informacji. W dokumencie, zwanym paszportem energetycznym, znajdziesz dane dotyczące zapotrzebowania budynku na energię cieplną, w tym tę niezbędną do ogrzania pomieszczeń. To z kolei pozwoli oszacować koszty ogrzewania. Świadectwo wystawiane jest na 10 lat. Jeśli w międzyczasie dokonasz termomodernizacji – np. wymienisz okna czy ocieplisz budynek – konieczne jest wydanie nowego dokumentu.

Warto go nie tylko mieć, ale i zapoznać się wnikliwie z jego zapisami. Niestety, wiele osób nie wie jak zinterpretować zawarte w nim dane. Zamiast opierać się na świadectwie energetycznym, dbają jedynie to, by w domu było ciepło. Nie tędy droga.

Izolacja cieplna budynku

Przy szacowaniu zapotrzebowania na energię cieplną nie sposób pominąć tego aspektu. Inne zużycie opału będzie generował wieloletni budynek, a inne nowoczesny dom energooszczędny. Niby jest to oczywiste, ale jednak nie dla wszystkich. Wiele osób, szacując ile opału musi kupić na zimę, sugeruje się tym ile zużywa sąsiad czy znajomy. Nawet gdyby porównywać domy o podobnej powierzchni, to zapotrzebowanie będzie diametralnie różne, jeśli powstanie obu budynków dzieli spory przedział czasu.

Nowopowstające domy wyposażone są w szereg rozwiązań, mających zapewnić jak najmniejsze straty ciepła. O ile okna można wymienić i zastąpić nowoczesnymi pakietami energooszczędnymi, o tyle z izolacją podłogi, drzwi czy stropu nie będzie tak łatwo. Podobnie jak ze ścianami, przez które ucieka nawet 20-30% ciepła.

Im starsze domy, tym gorsze parametry izolacyjności cieplnej. Oznacza to, że do ogrzania tej samej powierzchni potrzeba dużo więcej energii. Ile dokładnie?

Dla domów z lat 80-tych XX wieku zapotrzebowanie na moc grzewczą wynosi nawet 120-200 W/m2. W nowoczesnym budownictwie o wysokim standardzie szczelności zapotrzebowanie spada do 60-90 W/m2. W małych domach oraz w budynkach znajdujących się w środku zabudowy szeregowej, gdzie można czerpać korzyści z ogrzewania sąsiednich lokali, to zapotrzebowanie może być jeszcze mniejsze.

Powierzchnia domu

Analizując zapotrzebowanie na energię cieplną trzeba wziąć pod uwagę metraż. Wielkość domu wpłynie oczywiście na koszty ogrzewania, ale bardziej w kontekście wydatków eksploatacyjnych niż inwestycyjnych. Przy mniejszym metrażu można kupić piec o nieco mniejszej mocy, lecz różnica w cenie będzie raczej niewielka.

Kluczowe jest właściwe policzenie powierzchni, która ma być ogrzana. Nie chodzi tu bynajmniej o powierzchnię użytkową, która nie obejmuje chociażby skosów lub klatek schodowych. By dobrze określić zapotrzebowanie cieplne, trzeba wziąć pod uwagę całkowitą powierzchnię budynku, uwzględniając oczywiście pomieszczenia nieogrzewane, jak kotłownia, spiżarnia czy garaż.

Moc kotła i sposób palenia

Wybór kotła na ekogroszek to decyzja podejmowana na lata. Źle dobrany piec i jego niewłaściwa obsługa może generować niepotrzebne koszty. Jedną z istotniejszych kwestii jest moc kotła. Powinna być dobrana do powierzchni domu oraz jego zapotrzebowania cieplnego.

Niestety, bardzo często kotły dobierane są z dużym zapasem mocy, który jest kompletnie zbędny. Sprzedawcy, a nawet producenci kotłów robią to asekuracyjnie, by uniknąć ryzyka zbyt małej mocy. Obawa, że piec będzie za słaby jest natomiast dziś kompletnie nieuzasadniona. Standardy izolacji i materiałów budowalnych sprawiają, że nawet duże domy, przy dużych mrozach potrzebują znacznie mniej energii niż kiedyś. Warto o tym pamiętać, bo skutki złego doboru kotła ponosi jego użytkownik.

Co za dużo to niezdrowo

Zbyt mocny kocioł spowoduje większe zużycie opału, nieadekwatne do wielkości domu i jego zapotrzebowania energetycznego.  Może to być nawet połowa spalonego bez potrzeby ekogroszku. Gdy policzy się koszty zakupu opału na cały sezon i pomyśli, ile z tego poszło z dymem (dosłownie), można złapać się za głowę.

Tak jak auto jadąc na niższych biegach spala więcej paliwa, tak samo mocny kocioł, który nie wykorzystuje swoich możliwości ogrzewa nieefektywnie. Dodatkowo, pracujący z niską sprawnością piec emituje więcej zanieczyszczeń i wytwarza duże ilości popiołu, który trzeba usunąć.

A co jeśli piec na ekogroszek ma zbyt małą moc? Jak wspominaliśmy wyżej, w przypadku nowych domów jest to mało prawdopodobne. Jeśli jednak tak by się stało, problem jest znacznie mniejszy, niż w przypadku zakupu zbyt mocnego kotła. Zapotrzebowanie domu na ciepło określa się z zapasem, biorąc pod uwagę najgorsze scenariusze (utrzymujące się długo bardzo niskie temperatury do – 24 stopni), co u nas właściwie nie występuje. Nawet jeśli zdarzają się większe przymrozki w nocy, to w ciągu dnia temperatura szybuje w górę, a więc średnia jest znacznie wyższa. Gdyby nawet tak niska temperatura utrzymywała się przez długi czas i piec nie dałby rady wygenerować odpowiedniej temperatury, wówczas konieczne byłoby co najwyżej dogrzewanie się cieplejszą odzieżą.

Wybierając kocioł o określonej mocy należy również pamiętać, że zależy ona od jakości opału. Nominalna moc pieca osiągana jest dla ekogroszku o określonych przez producentów właściwościach. Wsypanie ekogroszku słabej jakości sprawi, że będzie ona mniejsza. Dlatego na jakości opału nie warto oszczędzać. Warto wybierać ekogroszek wysokiej klasy – najlepiej workowany, bo jest on gwarancją zachowania wszelkich parametrów, w tym kaloryczności.

Preferencje domowników

Mimo tego, że świadomość ekologiczna Polaków rośnie, wciąż niewiele osób kontroluje panującą w domu temperaturę. Tymczasem obniżenie jej o 1 stopień może zredukować zużycie ciepła nawet o 6%. Oczywiście każdy z nas jest odmienny i dla jednego +25 stopni będzie idealną temperaturą, podczas gdy dla innych to zdecydowanie za dużo. Optymalna temperatura zależy od wielu czynników jak np. pora roku, wiek czy styl życia. Są jednak pewne określone normy, które warto znać, bo wpływają nie tylko na wysokość rachunków za ogrzewanie, ale i na zdrowie.

I tak w pomieszczeniach, w których śpimy zaleca się utrzymywanie temperatury na poziomie 17-19 stopni Celsjusza. Podobnie w kuchni, gdzie na skutek gotowania, pieczenia i tak zwykle jest bardzo ciepło. W pokojach dziennych optymalna temperatura to 20-22 stopnie, zaś najcieplej powinno być w łazience 22-24 stopnie.

Ile ekogroszku powinieneś spalać w sezonie grzewczym

Wiesz już od czego zależy efektywne spalanie i jakie czynniki mogą na nie wpływać. Na grafice poniżej przedstawiliśmy orientacyjne zużycie ekogroszku, potrzebne do ogrzania domu, z uwzględnieniem metrażu oraz stopnia izolacyjności cieplnej. Założyliśmy, że temperatura w pomieszczeniach będzie przekraczać 20 stopni Celsjusza, a opałem będzie wysokiej jakości Ecogroszek J-30.

Infografika prezentująca szacunkowe zapotrzebowanie na opał przy odpowiednim stopniu docieplenia budynku

Przeanalizuj swoje zużycie opału. Pomyśl, czy palisz w swoim piecu efektywnie? Czy znaczna część ekogroszku nie ulatuje z dymem, a wraz z nim Twoje oszczędności? To nie tylko realna strata finansowa, ale również niepotrzebne obciążenie dla naszego środowiska.

Jeśli masz problem z doborem odpowiedniego urządzenia grzewczego, nie wiesz jaki ekogroszek wybrać i ile go kupićzadzwoń lub napisz do nas. Odpowiemy na pytania i pomożemy w doborze właściwych rozwiązań.